Fiona
Złapałam się na tym, że marzę o kanapie w moim biurze. Bardzo chciałam położyć się na minutę po wymianie zdjęć i wszystkim innym, co się wydarzyło.
A potem ta myśl wciągnęła mnie w fantazję o… o tym, co by było, gdybym miała tu kanapę, a Alexander odwiedziłby mnie w biurze w trakcie dnia pracy.
Hm.
Naprawdę powinnam wrócić do pracy.
Minęło o wiele więcej czasu, niż planowałam spędzić, kiedy






