– Alfa Aleksandrze! – wołali. – Czego spodziewa się pan po dzisiejszym postępowaniu?!
– Alfa Aleksandrze! Czy rozmawiał pan z macochą po oskarżeniach przeciwko Lunie Królowej?!
– Dlaczego proces tak długo był opóźniony, Aleksandrze? Co może nam pan powiedzieć o…?
Nigdy w życiu nie cieszyłem się tak na widok prawnika. Adwokat Aleksandra pojawił się po jego drugiej stronie, gdy dotarliśmy na szczyt






