Fiona
– Przepraszam, ale wampiry? Fi… wampiry tu są? WAMPIRY?!
Obudziła dziecko.
Cholera. Lexi tak strasznie płakała przez te ostatnie kilka dni.
– Nina. – Zamknęłam oczy i trzymałam je zamknięte przez chwilę. Byłam tak zmęczona.
Moja przyjaciółka zakryła dłonią usta. – Bardzo przepraszam, pójdę ją uspokoić.
Otworzyłam oczy w samą porę, by zobaczyć, że Nina ma łzy w oczach. Wstała i zniknęła w pok






