Fiona
Alex podczas kolacji stał się bardzo cichy i zamyślony.
– Za grosz myśli? – zapytałam.
Gwałtownie przeniósł wzrok na mnie i zadrżał. Miałam dziwne wrażenie, jakbym właśnie widziała, jak jego dusza wraca do ciała po krótkiej nieobecności.
– Musimy go zmusić do pełnego wyznania – powiedział cicho.
– Masz na myśli zdrajcę? Rolanda?
– Tak. Muszę wiedzieć wszystko o jego powiązaniach ze Szkarłat






