Fiona
Właśnie wysiadałyśmy z Lexi z samochodu, kiedy na parkingu za nami pojawił się błyszczący, srebrny Mercedes Niny. Wyciągnęła kilka toreb z bagażnika, podbiegła do nas, a potem we cztery weszłyśmy razem do środka.
Nina poszła ze mną do pokoju dziecięcego, podczas gdy Alex poszedł do toalety. Odłożyła swoje torby przy drzwiach i poczekała, aż położyłam dziecko na przewijaku, zanim podeszła b






