Perspektywa Shawny
Wjechaliśmy na podjazd domu, który wyglądał jak z bajki. Był pomalowany na delikatny żółty kolor, z pięknym podwórkiem i ogrodem kwiatowym, który zdawał się otulać dom w uścisku. Drzwi wejściowe były pomalowane na głęboki błękit i ozdobione kwiatowym wieńcem. Nie zdążyliśmy nawet wejść na chodnik, gdy drzwi otworzyły się z rozmachem i moja siostra wybiegła pędem, rzucając się na






