Perspektywa Cedrica
Jest późno, gwiazdy wyszły dziś w nocy, błyszcząc jak tysiąc diamentów na niebie. Księżyc jest wysoko, w pełni, i ciągnie mnie w stronę lasu, gdy idę na tyły domu watahy. To tutaj kazano mi być, by wziąć udział w biegu. Alfa zwalnia wszystkich uczestników punktualnie o 21:00, po tym jak zostanie nad nimi wypowiedziane błogosławieństwo. Nie widziałem Connie od wczoraj. Zjedliśmy






