~ Punkt widzenia Violet ~
– Chyba uderzyłaś się w głowę, kiedy upadłaś, bo gadasz teraz bzdury – powiedział po chwili ciszy.
Violet otworzyła usta, jakby chciała coś powiedzieć, ale Damon przyłożył palec wskazujący do jej warg, uciszając ją.
– Nie wiem, jakie myśli krążą ci po głowie, ani dlaczego ciągle zadajesz mi te głupie pytania, ale nie obchodzi mnie to. Nie chcę więcej o tym słyszeć – powie






