~ Damon ~
- - - - - TYDZIEŃ PÓŹNIEJ - - - - -
Damon leżał na łóżku z twarzą zwróconą w stronę sufitu. Jego wyraz twarzy był stoicki, a oczy puste. Była ósma rano, ale w pokoju panował mrok. Damon nie zadał sobie trudu, by wstać i odsłonić zasłony. Wszystko było czarne jak smoła i puste, tak jak jego serce. Jedynym dźwiękiem wypełniającym pomieszczenie był odgłos jego cichego oddechu. I słabo, bard






