~ Violet ~
Violet opadła ciężko na biały, skórzany fotel prywatnego odrzutowca. Jej dłonie wciąż były związane, a Damon przeciągał właśnie pas bezpieczeństwa przez jej brzuch. Zapiął go niepotrzebnie ciasno, trzymając twarz zaledwie kilka centymetrów od jej twarzy. Gdy skończył, w jego oczach pojawił się figlarny błysk, ale Violet nie było do śmiechu. Cofnął się o krok i podziwiał widok – Violet c






