~ Violet ~
Damon stał wyprostowany z pistoletem wycelowanym w powietrze. Tuż przed nim stał nie kto inny jak Hugo DeSantis. W ciemnym pomieszczeniu nie było nikogo więcej, a napięcie w powietrzu było duszące. Twarz Damona była zimna i twarda. Kropelki potu spływały po pomarszczonym czole Hugo, a jego stoickie oczy wypełnił strach. Tak, to nie było coś, co Hugo normalnie by okazał, ale to był wyjąt






