~ Violet ~
* Dryń... Dryń... Dryń... *
Dźwięk sygnału wypełnił powietrze. Violet wstrzymała oddech, a jej serce biło mocniej. Wciąż nie wiedziała, co powie, gdy on odbierze, a jej mózg też nie podsuwał żadnych pomysłów.
* Dryń... Dryń... Dryń... *
Sygnał wciąż dzwonił, a Violet stawała się coraz bardziej niespokojna. Nie tylko jej serce, ale i umysł był w rozsypce, zalewając ją pytaniami w stylu:






