~ Violet ~
– Adrian? – otworzyła usta ze zdumienia.
– Nie powinnaś być tam w środku? – Adrian wskazał na kościół.
– Nie powinieneś być w New Jersey? – odpowiedziała. – Co ty tu robisz? Czy on tu jest?
– Nie, jestem tu sam – Adrian potrząsnął głową.
Violet przełknęła ślinę. Może to było żałosne, ale część niej chciała, żeby Damon się pojawił.
– Dlaczego? – zapytała. – Dlaczego tu jesteś?
– Bo muszę






