~ Violet ~
– Kochanie, czekają na ciebie w środku. Z kim rozmawiasz?
Barbara patrzyła na Violet ze zmieszaniem. Spojrzała na córkę, potem na nieznajomego mężczyznę, po czym znów zwróciła wzrok na Violet. Violet zastygła niczym posąg, niezdolna wydobyć z siebie słowa. Tymczasem Adrian przestępował z nogi na nogę, czując się nieswojo. Wiedział, że jego przybycie wywołało zamieszanie.
– Będę w samoch






