~ Violet ~
– O mój Boże!
Szczęka Violet dosłownie opadła na podłogę. Pralnia była teraz pomalowana na ciemnoczerwony i czarny kolor. Nie było tam żadnych pralek ani suszarek, a zastąpiło je pojedyncze aksamitne łoże. Na suficie wisiały jakieś ustrojstwa, na ścianie łańcuchy, a z boku stał stół z wszelkiego rodzaju zabawkami i narzędziami. Tak, jeśli to nie było jasne, Damon zamienił pralnię w pokó






