~ Punkt widzenia Ashera ~
– Czy Miles dobrze całuje?
– Uuu! – grupa teraz wiwatowała i gwizdała.
Zoie odwróciła się do Milesa, a jej policzki zapłonęły czerwienią. Miles też się śmiał. Przeczesał dłonią włosy i potrząsnął głową.
– Cóż… tak… – mruknęła. – Całuje… świetnie.
Kurwa, zabijcie mnie teraz.
Asher wziął kolejny duży łyk piwa. Tymczasem reszta grupy wiwatowała i skandowała, klaszcząc w dłon






