~ Punkt widzenia Ashera ~
Asher prawie wypluł swojego drinka. Reszta zareagowała chóralnym „uuu” i „o kurczę”. Policzki Zoie zrobiły się czerwone jak burak. Miles również się w nią wpatrywał, czekając z wyczekiwaniem.
– C-co? – wydukała Zoie, wyglądając na absolutnie skrępowaną.
– No wiesz, zdradź nam szczegóły – naciskała Karlie. – Jak było, kiedy to było, z kim?
– Jezu, Kar, to osobiste – próbow






