Perspektywa Killiana
Moja skóra swędziała, a ciało było spięte, gdy czekałem, aż pojazd przedrze się przez drzewa. W klatce wozu terenowego nie było wiele miejsca, ale nie potrzebowaliśmy go dużo... tylko tyle, by zabrać ciała i oddać je rodzinom.
Z sześcioosobowego patrolu przeżyło dwoje. Znaleziono ich skutych łańcuchami, wiszących na drzewie, podczas gdy ich krew powoli spływała do runy wyryt






