Punkt widzenia Tobiasa
Poczułem ją, gdy tylko weszła. Poznałbym jej zapach wszędzie. Ale kobieta, która zmierzała w moją stronę, nie była moja. Była piękna, lecz należała do kogoś innego.
Przez chwilę chciałem ją zabić. Chciałem powiesić ją za palce u stóp, dopóki nie powie mi, gdzie jest moja wiedźma i dlaczego cała pachnie właśnie nią. Wtedy przejechała językiem po boku mojej szyi i już wiedzi






