Gdy tylko drzwi się za nami zamknęły, poczułam, jak opadają mi ramiona, i ruszyłam w stronę kanapy. Opadając ciężko na siedzenie, zamknęłam oczy, podczas gdy ona usiadła obok mnie.
"O co chodzi, Joselin?" Rozmowa z nią wydawała się łatwiejsza niż powiedzenie Tobiasowi, że mam do czynienia z kimś, kto aktywnie próbuje mnie zabić, a nie z pustymi groźbami, które zazwyczaj otrzymywałam. Powiedzenie






