Usłyszałam brzęk łańcuchów i odwróciłam się gwałtownie. Połowicznie spodziewałam się, że zobaczę Ronę powracającą do życia i łaknącą zemsty na swoim mordercy oraz na wszystkich innych, którzy wyrządzili jej krzywdę. Ale to była Aurora, próbująca gołymi rękami zdjąć łańcuchy z kończyn Rony.
Jako że była Potomkinią Bogini, spodziewałam się, że okaże zmarłej szacunek, jednak nigdy wcześniej nie widz






