Jej głos przeszedł w szept, a ona rozejrzała się wkoło, jakby chcąc się upewnić, że nikt nie usłyszał, jak przyznaje, że jej ojciec popełnił samobójstwo.
Dziki warkot wydarł się z mojej piersi; czułem, jak moja wewnętrzna bestia jeży się na samą myśl, że mogłaby wziąć za partnera kogoś innego. Wściekła mnie ta perspektywa, i to w nienaturalny sposób. To wykraczało daleko poza zazdrość i zaborczoś






