Jakkolwiek Charlotte była zirytowana faktem, że nie mogła tu być i pokazać bratu, na co ją stać, ja cieszyłem się, że zdecydował się na tę walkę. Prawie żałowałem, że Charlotte nie mogła z nim tego zrobić, aby wyładować trochę swojej złości, ale i tak nie byłbym w stanie siedzieć bezczynnie i patrzeć, jak on ją atakuje.
Próbowaliśmy powalić się nawzajem, używając do tego całej naszej siły, a sama






