Punkt widzenia Charlie
„Są jakieś wieści?” zapytałam Joselin, która siedziała po drugiej stronie biurka i jadła przekąskę ukradzioną z „tajnych” zapasów Killiana. Byłam prawie pewna, że wszyscy wiedzieli o jego dolnej szufladzie pełnej śmieciowego jedzenia.
Joselin odłożyła czytane dokumenty i opadła na oparcie krzesła, splatając palce i opierając dłonie na brzuchu. „Długo cię nie było”.
Przewróci






