Punkt widzenia Charlie
Killian siedział naprzeciwko mnie, mając biurko między nami, i w roztargnieniu stukał palcami w twarde drewno. Powierzchnia blatu była uporządkowana i pusta, więc domyśliłam się, że nadrobił zaległości w pracy z ostatniego tygodnia.
Dwa dni, które wziął wolnego na koronację i podróż, by zabrać Natalie do Sanktuarium, prawdopodobnie sprawiły, że został pogrzebany pod stertą o






