Wzdycham, gdy moje myśli biegną do Sondry. "A Sondra może zostać z twoją matką w apartamencie na dachu. Przepraszam, ale ta stara jędza zatopi we mnie kły, gdy będę spała" - mówi Axton, zanim zdążę zadać pytanie.
Zachichotałam. "Myślę, że zaczynasz jej się podobać." Zachichotałam.
Unosi palce, ściskając je blisko siebie. "Może tyle, ale to za mało, żebym mógł spać bez jednego oka otwartego." Śmiej






