"Wygląda na to, że trafiłeś w czuły punkt, Ozyrysie. Nie tolerujemy gróźb wobec naszych partnerek w tym mieście, nawet ci z nas, którzy nie są w związkach, prawda, Tomaszu?"
"Może nie zawsze zgadzam się z Axtonem czy Eleną, ale są pewne granice, których się nie przekracza!" odparowuje Tomasz, a wzrok Ozyrysa wędruje po zebranych przy stole.
"Szwajcaria!" Alpha Cane podnosi rękę, a ja walczę z chęc






