Elena
Z niecierpliwością obserwuję, jak kierownik projektu odbiera telefon, a Eli informuje mnie, że Axton rozmawia z nim. Kierownik projektu nerwowo spogląda w moją stronę i macha ręką, żeby jego ludzie przestali pracować. Ogarnia mnie wściekłość, gdy patrzę na szkody, które wyrządzili. Z garażu zostały tylko gruzy, a blachy, cegły i dachówki pokrywają cały padok, na którym stał; wszędzie walają






