Elena! Elena! Głos Axtona krzyczy wewnątrz mojego umysłu, budząc mnie. Mrugam, głowa pulsuje własnym rytmem. Mam wrażenie, że nawet mój wzrok pulsuje, a w uszach mi dzwoni.
– Daj spokój, mała. Zostań ze mną – staram się skupić na jego głosie. Próbuję zmusić się, żeby nie zasnąć.
– Czuję cię. Jesteśmy w drodze.
– Zostań ze mną, kochanie – mówi Axton, a moja głowa bezwładnie opada na ramię, kiedy kt






