"No proszę, widzę, że masz lepszy humor." Chichocze.
"Miałam, dopóki nie przestałeś," warknęłam, owijając ramiona wokół jego szyi.
"Myślałem, że chcesz ode mnie uciec?" śmieje się.
To nadal mnie drażni, ale już prawie o tym zapomniałam. "Rozkazałeś mi," mówię mu, wciąż trochę zirytowana.
"Nie chcę ci rozkazywać, Leno. Ale musisz zwolnić, nie chcę być twoim Alfą. Chcę być twoim partnerem, ale nie b






