"Dlaczego z nią rozmawiasz?" Zapytałam, wchodząc do pokoju.
Już drugi raz, po moim badaniu lekarskim, Niko proponował, że odprowadzi Anderę, a potem zamykali się w jego gabinecie na jakiś czas, zanim w końcu wychodzili – Niko wracał do pracy, a Andera, Bóg wie, gdzie.
Uniosłam brew, a potem machnęłam ręką, kiedy zobaczyłam to pierwszy raz. Za drugim razem wzruszyłam ramionami, ale teraz po prost






