Macierzyństwo i posiadanie dzieci zmienia człowieka.
Nie będę kłamać, było ciężko: noszenie ich w brzuchu, poród, ciągły strach, który trwa do dziś. Ale myśl o nich dodaje mi sił. Znałam miłość od matki, od męża, ale myśl o moich dzieciach przynosi mi tyle radości i taką miłość, jakiej nigdy nie potrafiłam sobie wyobrazić. Czuję je w duszy, są częścią mnie, moją krwią.
Dlatego nigdy nie zrozumiem






