Po kolacji udaliśmy się do pokoju rodzinnego na drinki i pogawędkę. Chase, Danilo i Vincent rozmawiali z boku, Tommy oznajmił, że tym razem odpuszcza, mamrocząc coś o tym, że nie spał od trzech dni. Evy nie było, i co nie dziwi, Mattea również. Mam nadzieję, że rozwiążą swoje problemy. Spokojnie.
Niko wszedł chwilę później, z szklanką whisky w ręku. Ja weszłam wcześniej, bo on zatrzymał się na ch






