Mój oddech więźnie w płucach i słyszę bicie serca w gardle. Czy to dziwne, że nawet po prawie dwóch latach myśl o nim wciąż przyspiesza mi puls, wywołuje motyle w brzuchu jak u piętnastolatki z zadurzeniem?
Przejeżdżam językiem po dolnej wardze i lekko się odchylam. "Za kilka minut mam spotkanie. Szukałam słuchawek, nie mogę znaleźć swoich." Właściwie to powinnam już być, bo ostatnie dziesięć min






