W sekundę po tym, jak zniknęłam z pola widzenia, oparłam dłoń płasko o najbliższą ścianę. Serce waliło mi tak szybko, że myślałam, że zaraz zemdleję.
Próbuję się zorientować. Ręce mi drżą, muszę przycisnąć prawą do piersi. Kolana uderzają o siebie, a na czole pojawiają się krople potu.
Zwilżyłam spierzchnięte wargi i skupiłam się na oddechu, wydychając powietrze przez usta.
Na zewnątrz udawałam






