Yvonne chciała się zgodzić na wyjście, ale przypomniała sobie, że musi najpierw tej nocy pojechać do rezydencji rodzinnej, aby móc uczestniczyć w następnym dniu pamięci. Więc odmówiła jej od razu.
– Przepraszam, Lyn. Obawiam się, że nie mogę z tobą wyjść dziś wieczorem. Może przełożymy to na dwa dni?
– Jesteś zajęta dziś wieczorem? – zapytała Lynette.
Yvonne milczała przez około dwie sekundy. – Ta






