– A co z moimi uczuciami? – Henry wskazał palcem na górę i warknął wściekle. – Jestem ojcem dziecka w jej łonie. Rozumiesz, co czuję teraz, kiedy straciłem swoje dziecko?
Słowa te zdławiły Dominica. W jego oczach malowała się wina.
Henry z całej siły zamknął oczy, próbując się uspokoić. – Dominic Conrad, kto dał ci odwagę, żeby to zrobić? Porwałeś moją żonę i zabiłeś moje dziecko. Nie boisz się,






