Yvonne skinęła głową i powiedziała: „To ty mi poleciłeś tego psychiatrę, i dlatego ci dziękuję.”
„Hmm? Ale to chyba…” zaczął Shane, ale nagle jego twarz się skrzywiła, zanim zdążył dokończyć.
Yvonne ze zdziwieniem zapytała: „Wszystko w porządku?”
„Oczywiście,” odpowiedział Shane, obdarzając ją niezręcznym uśmiechem.
„Na pewno? Brzmiało, jakbyś chciał coś powiedzieć,” zauważyła Yvonne.
Po lekk






