– Zamierzam zrezygnować – odpowiedziała cicho Yvonne, obserwując przejeżdżające samochody.
Sue była zaskoczona. – Zrezygnować?
– Tak. – Yvonne skinęła głową. – Nie mogę już pracować w moim obecnym stanie.
Sue spojrzała na jej wątłe ciało, które lada chwila mogło się załamać, i westchnęła z niepokojem: – Masz rację. W takim razie pojedźmy najpierw do biura. Chcesz zadzwonić do szefa przed wyjazd






