– Moje dziecko? – spytała Yvonne, łkając i kręcąc głową. – Mojego dziecka już nie ma.
– Co? Co powiedziałaś? – oczy Lynette rozszerzyły się, nie mogąc uwierzyć w to, co usłyszała. – Straciłaś dziecko?
– Tak.
– J...Jak to się stało? – spytała nerwowo Lynette, wpatrując się w brzuch Yvonne.
Yvonne podniosła głowę i powstrzymała łzy. – Straciłam dziecko w wypadku.
– Więc to dlatego wyglądasz tak






