Yvonne uniosła brwi, czując się trochę nieswojo. "Co masz na myśli?"
Jacqueline uśmiechnęła się ohydnie, "Chcesz wiedzieć? Nie powiem ci. W każdym razie, jesteśmy swoimi wrogami. Jak mogę nic nie robić i po prostu umrzeć w ten sposób, kiedy ty chcesz mojej śmierci? Poczekaj na to. Wkrótce zejdziesz ze mną na dół!"
Yvonne spojrzała na nią chłodno. "Czy miałaś plan awaryjny?"
Jacqueline nie odpowied






