Henry nadal jej nie odpowiedział. Podniósł jej stopę i położył ją na swoich kolanach, po czym zdjął czerwone szpilki i założył białe, które przyniósł.
Yvonne nagle zdała sobie sprawę, że zmienia jej buty.
"Ty..."
"Teraz powinno być dobrze." Henry postawił jej stopę z powrotem na podłodze, a jego wzrok powędrował ku drugiej stopie. Jego intencje były oczywiste.
Twarz Yvonne oblała się rumieńcem i o






