– Zapytałam go o to wczoraj, ale powiedział, że jeszcze nie ma pojęcia – odparła Yvonne.
Henry potarł przestrzeń między brwiami. – Poprosiłem Joe, żeby przysłał mu pacjenta zarażonego wirusem. Mam nadzieję, że zbada go tak szybko, jak to możliwe.
– Jesteś zmęczony? – Yvonne spojrzała na niego.
Henry uśmiechnął się. – Wszystko w porządku.
– Spójrz na te cienie pod oczami. Nie mów mi, że wczoraj w n






