"Znalazłam je w posiadłości Conradów" - odparła Yvonne obojętnym tonem.
Sue skinęła głową i nie zadawała więcej pytań. Po odłożeniu kapsuły czasu, którą trzymała w ramionach, nalała Yvonne szklankę wody.
Yvonne akurat chciało się pić. Wzięła kilka łyków i zapytała: "Henry wrócił?"
"Jeszcze nie" - odparła Sue.
Yvonne zmarszczyła brwi. "Jeszcze go nie ma?"
Sue sprawdziła godzinę i powiedziała: "No t






