Sąd, do którego się dzisiaj udawali, różnił się od poprzedniego. Nie będzie pierwszej ani drugiej apelacji. Zamiast tego będzie apelacja ostateczna.
To dlatego, że Jacqueline brała udział w handlu narkotykami i to zostało potwierdzone. Na komisariacie były też dowody. Wynik jej sprawy sądowej był w zasadzie przesądzony. Nie było potrzeby pierwszej i drugiej apelacji, więc można było od razu przejś






