W tamtym czasie jego prawdziwa tożsamość właśnie wyszła na jaw.
Nie mógł znieść myśli, że jego niezachwiana nienawiść przez cały czas była fałszywa. Osoba, którą nienawidził, w rzeczywistości była jego prawdziwą rodziną.
Jeszcze bardziej nie do przyjęcia było dla niego to, że kobieta, którą kochał, była jego bratową. Dlatego, gdy zobaczył kulę lecącą w kierunku Yvonne, rzucił się, by ją osłonić.
C






