– Proszę pani, niech pani nie płacze. – Sue pomachała do kamery.
Yvonne nie mogła powstrzymać łez, jedna po drugiej spływały po jej policzkach. – Nie płaczę, po prostu jestem szczęśliwa.
Nie widziała ich od wielu dni.
– Powinnaś być szczęśliwa. W końcu to ważny dzień. – Elliot również pokiwał głową.
Frederick ponaglał: – Panie, dlaczego jeszcze się wahasz? Czemu nic nie mówisz?
Shane podał tablet






