Henryk i Shane spojrzeli na siebie, ale nie chcieli jej tego powiedzieć.
Skoro to miała być niespodzianka, przestanie nią być, jeśli jej o tym powiedzą.
Yvonne wydęła usta: "Nieważne."
"Dobra, odpocznijcie oboje. Ja się zwijam. Ludzie czekają na mnie w laboratorium," powiedział Shane, podniósł probówkę z krwią Henryka i wyszedł.
Na sali znowu zrobiło się cicho.
Henryk dotknął głowy Yvonne. "Zmęczo






