Nana nie uwierzyła jej i zadrwiła: "Dobrze wiem, jak bardzo jesteś do tego przyzwyczajona i jak blisko wydajesz się być z Henrym. Szkoda tylko, że podróbki zawsze pozostaną podróbkami i nigdy się to nie zmieni. Ty i Henry wcale nie jesteście blisko."
Mandy otworzyła usta, ale nagle nie mogła wydobyć z siebie słowa. Zamknęła oczy, by ukryć smutek w spojrzeniu.
Niespodziewanie, Nana zrobiła ogromny






