Juan od razu zorientował się, że Nicole kłamie. Nie spieszyłaby się tak z wyjściem stąd, gdyby sama się zraniła!
"Nie ma mowy! Sprawię, że zapłaci za to, jak cię potraktował!"
Juan nie pozwoliłby nikomu znęcać się nad jego matką. W końcu mamusia tak ciężko pracowała, by wychować naszą trójkę. Nikt nie może jej tknąć, nawet tatuś!
"Juan, posłuchaj mnie. Chodźmy!" – Nicole pociągnęła Juana i skarcił






